Inne strony warte obejrzenia:
pranie dywanów warszawa
Rzecznikiem stopniowej poprawy stosunków polsko-ukraińskich był następca Badeniego na stanowisku namiestnika Michał Bobrzyński (1849–1935), wybitny historyk, konserwatywny polityk galicyjski. Od 1877 roku profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, od 1878 członek Akademii Umiejętności, współtwórca tak zwanej historycznej „szkoły krakowskiej". Od 1885 roku – poseł na Sejm Krajowy we Lwowie i do parlamentu austriackiego w Wiedniu. Sprawując urząd wiceprezydenta Rady Szkolnej Krajowej w latach 1891 – 1901, przyczynił się do rozwoju szkolnictwa w Galicji. W okresie 1908 – 1913 Bobrzyński był namiestnikiem Galicji.
Polsko-ukraińska rywalizacja w życiu politycznym nie wpłynęła negatywnie na wzajemną infiltrację kulturalną. Znana jest współpraca ukraińskich pisarzy skupionych wokół „Młodej Muzy" z twórcami „Młodej Polski". W elitach intelektualnych w dobrych stosunkach pozostawali Iwan Franko, Bohdan Lepki, Sydir Twerdochlib, Wasyl Stefanyk, Ołena Pcziłka, Lesia Ukrainka ze strony ukraińskiej oraz Eliza Orzeszkowa, Bolesław Prus, Jan Kasprowicz, Jan Karłowicz, Władysław Orkan, Leon Wyczółkowski, Józef Chełmoński i Juliusz Kossak.
Wzajemne stosunki między Polakami a Ukraińcami były w centrum uwagi stronnictw politycznych w Galicji. Jednym z ugrupowań byli starorusini. Działalność w zaborze austriackim rozpoczęli w roku 1849, gdy przez Galicję Wschodnią przetoczyły się wojska Iwana Paskiewicza, zdążające z Rosji na Węgry w celu stłumienia tam powstania narodowego. W latach późniejszych zwolennicy tej idei stanowili kadrę galicyjskich moskalofilów. Wpływ na rozszerzenie ich zasięgu działania miały odwiedziny jednego z głównych rzeczników panslawizmu - Michaiła Pogodina – we Lwowie, gdzie nawiązał kontakty z Jakiwem Hołowackim oraz Denisem Zubrzyckim, propagującymi łączność językową i kulturalną galicyjskich Ukraińców z Rosją. W podobnym kierunku ewoluowali konserwatywno-klerykalni starorusini (zwani także świętojurcami), krytycznie nastawieni do Austrii za ustępstwa rządu wiedeńskiego na rzecz Polski.
W orientacji na wielkomocarstwową Rosję starorusini dostrzegali szansę zjednoczenia z Ukrainą Naddnieprzańską. Prorosyjskie sympatie uzasadniali jednością narodową Ukraińców z Rosjanami, zaprzeczając samodzielnemu istnieniu narodu ukraińskiego i odrębności kultury ukraińskiej. Odezwa Rosyjsko-Ludowej Partii (tak brzmiała bowiem ich oficjalna nazwa) głosiła, że ukraińska narodowość nie istnieje, lecz stanowi jedynie małorosyjskie plemię rosyjskiego narodu. Język ukraiński uważano za lokalne narzecze języka rosyjskiego.
Copyright © 2007, Warto również odwiedzić: