Inne strony warte obejrzenia:
szkolenia informatyczne
W XV wieku pretensje do ziem ruskich zaczęli zgłaszać wielcy książęta moskiewscy, którzy w 1476 roku przestali płacić daninę Złotej Ordzie. W latach 1428–1430 powstał chanat krymski, który przez ponad dwa kolejne wieki nękał południowo-wschodnie ziemie Rzeczypospolitej najazdami. W roku 1474, po zawarciu porozumienia moskiewsko-krymskiego, miał miejsce najazd na Ruś Czerwoną i Podole. Jak pisał Jan Długosz, po przejściu zagonu tatarskich: „Wszystek kraj podolski, prawie w każdym zakątku, od człeka aż do bydlęcia zakrwawiony i sponiewierany, a z nim część znaczna Rusi, wydała jęk bolesny, a wiele tysięcy ludzi płci obojga w wieczną niewolę zostały uprowadzone i zaprzedane”. Do kolejnych najazdów tatarskich doszło w latach osiemdziesiątych XV wieku. Podobne łupieżcze wyprawy Tatarów do roku 1530 powtarzały się bardzo często.
Uniezależnienie się Księstwa Moskiewskiego od rozpadającej się Złotej Ordy doprowadziło do zjednoczenia pod dominacją Moskwy północnych ziem ruskich. Celem wielkich książąt moskiewskich stało się przyłączenie dawnej Rusi Kijowskiej. W tej sytuacji szczególne znaczenie dla Rzeczypospolitej miało przeciwstawienie się zamiarom Moskwy do przejęcia zwierzchnictwa nad obszarem Wielkiego Księstwa Litewskiego, zamieszkałego przez ludność ruską. Książęta moskiewscy pretensje te uzasadniali powiązaniami dynastycznymi z panującymi wcześniej książętami kijowskimi. Roszczenia Moskwy pobudzały też do działania szlachtę ruską, mieli oni nadzieję na otrzymanie uprawnień i przywilejów, jakie od dawna stały się udziałem całego stanu szlacheckiego w Koronie. Przywileje dla szlachty ruskiej miały w tych okolicznościach stać się argumentem na rzecz pozostania tych ziem przy Polsce. Uczestniczący w zjeździe zjednoczeniowym w Lublinie przedstawiciele Rusi uważali, że ich krajowi zagrażają aspiracje Moskwy pretendującej do roli „Trzeciego Rzymu” nie tylko jako wyznaniowej, ale i politycznej siły integrującej Słowian. Udział Rusinów w negocjacjach lubelskich wynikał w znacznym stopniu z obawy przed rosnącą ekspansją Moskwy. Jednocześnie był on wyrazem niewiary w skuteczność obrony Rusi wyłącznie siłami Wielkiego Księstwa Litewskiego, bez militarnego wsparcia Korony.
Do elity możnowładców należały wówczas rady: Ostrogskich, Wiśniowieckich i Sanguszków, które rywalizowały w obrębie Wielkiego Księstwa Litewskiego z innymi litewskimi magnatami – przede wszystkim z Radziwiłłami.
Copyright © 2007, Warto również odwiedzić: