Inne strony warte obejrzenia:
oferty pracy dla studentów
Ukraina próbuje ułożyć sobie kontakty zarówno z Europą a Rosją i jej plan polega na nieangażowaniu się militarnym w żaden układ i angażowaniu się ekonomicznym we współpracę z Rosją z równoczesnym oddaleniem się od Europy.
Ciążenie Ukrainy w stronę NATO z dnia na dzień przestało istnieć. Janukowycz zdecydował, że jego krajowi nie jest potrzebne członkowstwo w Pakcie Północnoatlantyckim i w związku z tym rozwiązał wszelkie instytucje, które działały w celu ustanowienia wzajemnej współpracy NATO i Ukrainy. Co prawda ze strony samego NATO też nie było największego entuzjazmu w stosunku do perspektywy tej integracji, co wyrażało się w dawaniu Ukrainie raczej mglistych obietnic niż ustalenia z nią konkretnych działań, których celem byłoby wejście Ukrainy do Paktu. Fakt, że to Janukowycz rządzi Ukrainą zupełnie przekreślił możliwość dołączenia tego Państwa do NATO. Pomysł Janukowycza jest taki, że jego kraj będzie sobie spokojnie tkwił między Rosją a Europą i współpracował z nimi, ale nie integrował się. Jak w praktyce wyobraża sobie tą współpracę – nie wiadomo. Chce dyskutować ze wszystkimi dookoła i ustalać jak ma wyglądać bezpieczeństwo, choć trudno wyobrazić sobie, by było to możliwe w praktyce. Wiadomo jednak, że koncepcja Janukowycza wynika z faktu, że obawia się, że wstępując do NATO rozgniewa Moskwę, co utrudni kontakty z tym kapryśnym sąsiadem i przełoży się na ich pogorszenie. Janukowycz woli zaryzykować pozostanie kompletnie poza układami wojskowymi. Czy taka polityka sprawdzi się? Czy takie ustępstwo wobec Rosji zostanie docenione? A może Janukowycz straci na swojej uległości i koniec końców Ukraina zostanie sama jak palec.
Janukowycz nie boi się zresztą tylko wstąpienia do NATO. Nawet jeśli chodzi o integrację europejską rozumianą w sensie gospodarczym przywódca Ukrainy wyraża swój sceptycyzm. Zresztą przynajmmniej jest szczery w swoim postępowaniu i wprost informuje Brukselę, że wcale nie jest pewny, że chce by Ukraina weszła do Unii, a jeśli będzie się o to starał, to na pewno nie natychmiast, tylko nastąpi to w jakiejś bliżej nieokreślonej dłuższej perspektywie czasowej. Pozostaje pytanie, co jeśli nie Zachód? W dziedzinie gospodarki Janukowycz otwarcie zwraca się ku Moskwie na co wskazuje wymiana uprzejmości z Miedwiediewem w stylu zapewnienia o ochronie języka rosyjskiego na Ukrainie i instytucji ukraińskich w Rosji.
Copyright © 2007, Warto również odwiedzić: