Inne strony warte obejrzenia:
ogloszenia matrymonialne
Według spisu z 1910 roku na terenie Galicji Wschodniej 58,9 procent ankietowanych deklarowało, że na co dzień używa języka ruskiego; 39,8 procent – polskiego; 1,2 procent – niemieckiego; 0,1 procent – innych języków. Biorąc pod uwagę kryterium wyznania (wyodrębniając tu Żydów), sytuacja narodowościowa według danych z 1910 roku przedstawiała się następująco: rzymskokatolicy - 1 349 626 (25,3 procent), grekokatolicy 3 291218 (61,7 procent), wyznawcy religii mojżeszowej 659 706 (12,4 procent), inni 34 397 (0,7 procent). Zaznaczyć należy, że austriackie spisy ludności nie uznawały odrębnego języka żydowskiego (czy też narodowości żydowskiej). Przytłaczająca jednak większość Żydów podawała jako swój język polski.
Pod względem etnicznym Polacy przeważali w Galicji Zachodniej, natomiast w Galicji Wschodniej dominowali – zwłaszcza w okręgach wiejskich – Ukraińcy. Środkowa część Galicji, należąca administracyjnie do Galicji Wschodniej (to jest Sanok, Jarosław, Przemyśl), była pod tym względem obszarem mieszanym. W większych miastach Galicji Wschodniej w przybliżeniu 1/3 stanowili Ukraińcy, natomiast 2/3 Polacy i ludność żydowska, której znaczna część używała języka polskiego i była związana z polską kulturą.
Według spisu ludności Galicji z 1900 roku Polacy zajmowali pierwsze miejsce w przemyśle i administracji oraz wśród przedstawicieli wolnych zawodów, Żydzi pierwsze miejsce w sieci handlowej, Ukraińcy – jedynie w rolnictwie (52 procent). Wśród ludności zawodowo czynnej w przemyśle zatrudnionych było ogółem 11,1 procent Ukraińców. Wśród rzemieślników Ukraińcy stanowili 12,2 procent, a wśród robotników najemnych 9 procent. W handlu i komunikacji (poza koleją) pracowało 5,6 procent Ukraińców; w administracji publicznej i wolnych zawodach - 13,3 procent.
Galicja należała do najbardziej zacofanych i upośledzonych pod względem rozwoju ekonomicznego terenów monarchii habsburskiej. Na stan ten w znacznej mierze miało wpływ zachowanie dominującej pozycji ziemiaństwa w życiu społecznym. Wielka własność ziemska zajmowała w latach sześćdziesiątych XIX wieku ponad 42 procent, a w osiemdziesiątych ponad 39 procent powierzchni kraju, to jest około 3 milionów hektarów. Do obszarników należało 90 procent ogólnej powierzchni lasów.
Na początku XX stulecia aż 80 procent gospodarstw rolnych posiadało mniej niż 6 hektarów powierzchni, na skutek czego nie były w stanie zapewnić utrzymania rodzinom chłopskim. Folwarki obszarnicze mogły korzystać z taniej siły roboczej, ponieważ uprzemysłowienie kraju było stosunkowo niewielkie.
Copyright © 2007, Warto również odwiedzić: