Inne strony warte obejrzenia:
doradztwo personalne
W obecności przedstawiciela króla 9 października 1596 roku, po odprawionej liturgii mszalnej, arcybiskup połocki Hermogen odczytał w imieniu obecnych biskupów napisaną po rusku, polsku i łacinie deklarację o ich akcesie do unii. Od tego czasu Kościół unicki stał się de facto jedynym legalnym Kościołem wschodnim w Rzeczypospolitej. Miał on zjednoczyć grupy chrześcijan obrządku bizantyjskiego, mające własną organizację diecezjalną, połączone z Rzymem już na soborze florenckim w roku. Unici uznali papieża za głowę Kościoła, przyjęli dogmatykę katolicką (zwłaszcza dogmat o pochodzeniu Ducha Świętego także od Boga Syna Filioque oraz między innymi naukę o czyśćcu). Zachowali natomiast odrębność liturgii i prawa kościelnego swego obrządku, na przykład odmienny kalendarz kościelny, odrębne języki liturgiczne oraz prawo do zawierania przez księży małżeństw przed święceniami. Uczestnikom synodu w Brześciu przywrócenie zerwanej przed przeszło pięcioma wiekami jedności Kościołów miało zapewnić pełnoprawny dostęp do sprawowania urzędów w Rzeczypospolitej. Biskupi prawosławni liczyli na miejsca w Senacie, co zapewniłoby im wywieranie wpływu na politykę wewnętrzną i zagraniczną państwa.
Podstawowym celem unii brzeskiej było podporządkowanie Cerkwi prawosławnej Kościołowi katolickiemu, umocnienie więzi ludności ukraińskiej i białoruskiej z Rzecząpospolitą dla umocnienia jej panowania na wschodnich rubieżach. Równocześnie unia miała wpływać na znaczną część miejscowej ludności, służąc w ten sposób jedności wielonarodowego państwa, a co za tym idzie odizolowania ludności Kresów Wschodnich od wpływów Rosji i części prawosławnego kleru, wierzących w misję Moskwy jako „Trzeciego Rzymu”.
Zawarcie unii brzeskiej przyczyniło się jednak (wbrew intencji jej twórców) do uformowania się długotrwałych podziałów wyznaniowych na Kresach. Przy poparciu króla i Stolicy Apostolskiej unici zachowali większość stanowisk i dóbr cerkiewnych.
Unicki metropolita Pociej, wspierany przez króla oraz dwóch kanclerzy – polskiego i litewskiego – a także przez episkopat łaciński, nie dopuścił do tego, aby Sejm w roku 1606 uznał słuszność roszczeń prawosławnego kleru, domagającego się zniesienia unii. Nie przyjęli unii, wraz ze swymi diecezjami, biskupi na Rusi Czerwonej: lwowski i przemyski. W innych diecezjach przeciwko unii wystąpiła część wiernych i niższego kleru prawosławnego, widzącego w niej torowanie drogi do latynizacji i polonizacji.
Copyright © 2007, Warto również odwiedzić: