Inne strony warte obejrzenia:
Rain bird gry pl Noclegi Zakopane
Na samym początku istnienia, Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego stosowała doktrynę wojenną przedstawioną przez Stany Zjednoczone. Można więc powiedzieć, że miały one swoisty monopol w tej sprawie. Koncepcje strategiczne opierały się na rzetelnych badaniach bezpieczeństwa międzynarodowego. Jedną z pierwszych, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne w 1950 roku, była doktryna zmasowanego odwetu. Dopuszczała ona użycie bomb jądrowych w stosunku do militarnego ataku ze strony krajów należących do Układu Warszawskiego, czyli tych pozostających pod silnym wspływem ZSRR. Plany zakładały, że linią frontu stanie się Wisła. To tam miał nastąpić zmasowany atak jądrowy. Już w 1953 roku rozpoczęto realizację zbrojenia założonego w postanowieniach tej doktryny. Europę usiano więc rakietami średniego zasięgu i bombami jądrowymi. Szybko jednak Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego musiała zmienić swoją strategię. Przyczyną tego był fakt, iż ZSRR również uzbroił swój blok wschodni w pociski rakietowe. Ponadto dogonił zachód i zbudował swoją bombę atomową. W 1961 roku, znowu Stany Zjednoczone przedstawiły Zgromadzeniu Ogólnemu doktrynę elastycznego reagowania. Oczywiście została przyjęta ale dopiero sześć lat później. Zgodnie z jej założeniami, Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego mogła atakować przeciwnika z bronią jądrową lub wstrzymać się od jej używania. Przyjęto, że pierwsze działania wojenne będą prowadzone w sposób tradycyjny, dopiero kiedy one zawiodą sojusznicy będą mogli użyć cięższej artylerii. Teoretycznie zakładano, że organizacja będzie się wstrzymywała z tym do czasu kiedy ZSRR użyje broni jądrowej. Wprowadzenie jej do działań militarnych było również dokładnie określone w planie SIOP, a Stany Zjednoczone stanowiły główny potencjał. Przyjęcie późniejszej doktryny miało związek z upadkiem komunizmu a wraz z nim, z unieważnieniem Układu Warszawskiego. Wydarzenia te spowodowały zmianę dekoracji na arenie międzynarodowej. W 1999 roku zatwierdzono więc doktrynę nowej koncepcji strategicznej. W latach późniejszych NATO rozszerzyło się o przeważającą liczbę państw członkowskich i tak naprawdę zostało mało potencjalnych wrogów. Postanowiono więc utrzymać armię sojuszniczą zdolną do ewentualnej obrony przed najeźdźcą. Dodatkowo zrównoważono potencjał jądrowy z pozostałymi siłami militarnymi.
Copyright © 2007, Warto również odwiedzić: